Rzucam kurwami i chujami.
Nie żałuję sobie dziwek i skurwysynów.
Ale jak ktoś rozmawiając ze mną,
cały czas mówi, że jestem suką i mam dać głos,
albo, że moja matka jest kurwą,
to jest to bardzo nudne.
Ludzie na ogół nie mają styczności
ze słownikiem języka polskiego.
Bo może ugryzie, albo rzuci się na nich z siekierą.. (?)
Dziwne, że każdy kto chce Cię zranić
ucieka się do tak bardzo prostackich chwytów.
Spływają po mnie jak po kaczce Wasze wyzwiska.
Bo to, że jestem świnią i, że mam spierdalać -
słyszałam setki razy.
A Wy do szkoły NIEUKI!
I spróbujcie jednak rzucić okiem do słownika.
Bo może się Wam to przydać.
meg