Bo życie składa się
z małych radości.
I liczą się tylko Małe Szczęscia.
A gdy takie Małe Szczęście,
uśmiechnie się do Ciebie
i powie:
‚Zią bardzo Cię kocham’,
to wszystkie smutne chwile
i złe momenty,
znikają gdzieś bezpowrotnie.
Odchodzą w ciemny kąt i boją się
wychylić, żeby im się nie dostało.
I takie moje Małe Szczęscia,
władają moim życiem.
I sprawiają, że wstaję rano z łóżka
i idę do przodu.
Biegnę przez płotki
i skaczę, przez przeszkody.
Bo nawet pięciometrowy mur
nie jest dostateczną ścianą,
która nie pozwoli mi iść dalej do przodu.
I gdy spędzam chwile z moimi
Małymi Szczęściami
mam siłę by góry przenosić
i oceany przepływać.
Bo moje Małę Szczęscia,
są radością mojego życia.
Z dnia na dzień.
Tak po prostu.

                    meg